UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Politycy to naprawdę inteligentni i kreatywni ludzie. Nie może być inaczej, skoro wymyślają pomysły, na które nie wpadliby filozofowie ani artyści, nie mówiąc już o zwykłym, szarym człowieku. Geniuszem nad geniuszami okazał się burmistrz Sejn, który rozwiązał największą tajemnicę ludzkości w niezwykle prosty sposób.

Śmierć od zawsze zajmowała szczególne miejsce w ludzkiej kulturze, niezależnie od aktualnego wieku czy szerokości geograficznej. Najwybitniejsi alchemicy i naukowcy od stuleci próbują wymyślić sposób na pokonanie śmierci. W tym celu próbowano wytworzyć kamień filozoficzny, a obecnie prowadzone są prace nad hibernacją.

Ci, którzy nie próbują uniknąć śmierci, są nią zafascynowani. Artyści piszą o niej wiersze i malują na obrazach jej przerażające personifikacje. Duchowni wszystkich religii spierają się na temat tego, czy i co czeka ludzi po śmierci. Do tej pory – bezskutecznie.

To co nie udało się najgenialniejszym jednostkom w dziejach ludzkości, żadnego problemu nie sprawiło Arkadiuszowi Nowalskiemu. 28 marca podczas specjalnej konferencji prasowej burmistrz Sejn uciął wszystkie zbędne dywagacje na temat śmierci i po prostu jej zakazał. Powód? Trywialnie prosty.

Gdyby nie bohaterska decyzja burmistrza, w Sejnach zabrakłoby miejsca na cmentarzu. Obecnie zostało około 200 wolnych miejsc, a roczne zapotrzebowanie waha się od 95 do 120. Na szczęście, to już mieszkańcom Sejn nie grozi.

Można? Można.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również