UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com

Te doniesienia wywołały powszechne wzburzenie. Okazuje się bowiem, że siły, które miały bronić dzieci i ich rodzin przed terrorystami, otworzyły nagle ogień do bezbronnych uczniów jednej ze szkół. Dwóch chłopców trafiło do szpitala, rodzice i władze placówki są zdruzgotani.

Do zdarzenia doszło w mieście Jalalabad w prowincji Nangarhar w Afganistanie. Stacjonujące tam siły USA w poniedziałek rano otworzyły ogień do chłopców kłębiących się pod budynkiem szkoły. Amerykanów miało rozwścieczyć, że mali Afgańczycy zaczęli rzucać w ich pojazdy opancerzone kamieniami.

Żołnierze całkowicie zaskoczyli chłopców, kiedy zaczęli do nich strzelać. Chcieli urządzić dzieciom prawdziwą masakrę. Ich kule dosięgnęły dwóch chłopców, którzy zostali postrzeleni i trafili do szpitala. Jak mówią ranni, nie uczestniczyli nawet w rzucaniu kamieniami, a jedynie stali obok grupki dzieci, które to robiły.

– Chciałem wejść do szkoły. Kiedy już się tam znalazłem, zauważyłem, że niektórzy z naszych kolegów wzięli kamienie i zaczęli je rzucać w amerykańskie pojazdy. Potem Amerykanie otworzyli ogień. Zostałem postrzelony w nogę. Mój przyjaciel także został ranny – mówi jeden z chłopców, który trafił do szpitala.

Dyrektor szkoły już wezwał władze Afganistanu do wyjaśnienia tego incydentu. Na razie jednak nie doprowadziło to do żadnych rezultatów. Podobnie z zapytaniem o całą sprawę dowództwa NATO. To nie chce komentować wydarzenia. Rodzice dzieci, które zostały ostrzelane, żądają, by odpowiedzialni za masakrę żołnierze natychmiast zostali wydaleni ze służby.

źródło: rt.com

Dzieje się! Szczury rozminowują kraj!


15 największych sekretów ujawnionych przez WikiLeaks

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również