UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / P. Tracz/ KPRM

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych było podczas kampanii sztandarową obietnicą prezydenta Andrzeja Dudy i jedną z ważniejszych Beaty Szydło. Te zapowiedzi pozostaną jednak w fazie obietnic.

Jakiś czas temu prezydent Andrzej Duda wyznał, że niestety nie uda się podnieść kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych. O krok dalej poszedł nadminister Morawiecki, który wytłumaczył dlaczego kwoty podnosić… nie warto.

– Nie warto podnosić kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy, czyli dawać ulgę 400 złotych oszczędności temu, kto zarabia 200, 300 czy 400 tysięcy rocznie. My podnosimy dochody tym ludziom, którzy najbardziej potrzebują, czyli zmniejszamy nierówności, robimy dokładnie to, do czego nawołuje Komisja Europejska i Bank Światowy – wyjaśnił.

Przypomnijmy, że zarówno posłowie opozycji jak i PiS – w tym oczywiście sam Mateusz Morawiecki – cieszą się kwotą wolną od podatku 10-krotnie wyższą niż tą, która przysługuje zwykłym obywatelom.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również