UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / flickr

Dzisiaj Węgrzy obchodzą święto upamiętniające rocznicę wybuchu powstania węgierskiego w 1849 roku. W swoim przemówieniu Viktor Orbán nawiązał, również do relacji swojego państwa z Unią Europejską.

 – Musimy powstrzymać Brukselę, musimy ochronić swoje granice – powiedział premier Węgier. Podkreślał przy tym konieczność powstrzymania fali osiedlających się w Europie imigrantów oraz nawoływał do debaty o przyszłości Unii Europejskiej.

Orbán porównał obecną sytuację narodów europejskich do Wiosny Ludów. Stwierdził, że dawne mocarstwa nie pozwalały innym narodom na transformację systemu rządów, planowania własnej gospodarki czy otwarcia swojej kultury na nowe idee. Zasugerował, że i dziś Europa zmierza w takim kierunku.

Warto także zauważyć, że wystąpienie węgierskiego premiera nie obyło się bez nawiązań do Polski. Rozpoczął on je od powitania gości z naszego kraju, podkreślając, że Polacy wspierali Węgrów również w czasie powstania. W uroczystości po raz piąty udział wzięli przedstawiciele Gazety Polskiej.

Dodatkowo do Polaków zwrócił się również burmistrz Budapesztu – Istvan Tarlos. Podkreślił on, że Polacy również mieli swój udział w walce o węgierską wolność.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również