UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia / ja fryta

To starcie byłego członka PZPR i byłego opozycjonisty odbiło się w internecie szerokim echem. Przepychanki słowne między Władysławem Frasyniukiem i Włodzimierzem Czarzastym były szeroko komentowane przez internautów. W końcu głos w sprawie zabrała także dziennikarka, Paulina Młynarska.

Data 4 czerwca, czyli rocznica wyborów czerwcowych z 1989 roku poróżniła, zamiast łączyć. Wywiad, którego na temat właśnie tego dnia udzielił Władysław Frasyniuk, stał się kością niezgody. Były opozycjonista stwierdził w nim, że w 1989 roku Solidarność komunistów „pokonała”. Wywołało to reakcję Włodzimierza Czarzastego, byłego członka PZPR, który w ostrych słowach skwitował wywiad.

– Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k…wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li! – skomentował Czarzasty na Facebooku.

Słowa lidera SLD nie pozostały oczywiście bez riposty ze strony Frasyniuka. Ten stwierdził jedynie, że „najwyraźniej było już późno, kiedy Czarzasty pisał swoją odpowiedź i wypił jedną lampkę wina za dużo”. Co więcej, poradził, by lider SLD przeprosił za swój wpis na Facebooku i podsumował, że Czarzasty w 1989 roku i tak przegrał.

W sprawę nagle zaangażowała się dziennikarka Paulina Młynarska. Ta z ostrymi słowami zwróciła się do Czarzastego – „Panie Czarzasty, serio? Pana nie lali w kiciu, nie straszyli, że wykończą panu rodzinę, nie trzymali w zamknięciu. K…wa, nawet Kiszczak miał więcej szacunku dla wroga”. Jak twierdzi, nie mogła wytrzymać po tym, jak zobaczyła „butny, wulgarny i protekcjonalny komentarz lidera SLD”.

źródło: facebook.com/Włodek Czarzasty
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również