UDOSTĘPNIJ

Swój debiut na Pikio.pl pragnę rozpocząć od swoich przemyśleń dotyczących współpracy między młodymi społecznikami szczególnie interesujących się polityką. W swojej działalności miałem okazję poznać bliskich mi ideowo młodych ludzi, ale także takich, z którymi poglądami w ogóle się nie utożsamiam, a wręcz uznaję je za szkodliwe. I w tym właśnie momencie pojawia się jedna z podstawowych kwestii, która może mieć bardzo duży wpływ na to czy i jak podzieloną Polskę będziemy mieli za lat kilkanaście, kiedy nasze pokolenie weźmie odpowiedzialność za polskie państwo.

Do wyboru mamy okopanie się w zasiekach wykopanych przez obecnych liderów politycznych. W końcu zdecydowaną większość dzisiejszych dyskusji młodych ludzi dotyczą Kaczyńskiego, Tuska, Palikota i Millera. Smoleńsk przyprawiany gender. Wskakujemy do tej Linii Maginota nie zdając sobie nawet sprawy jak poważne konsekwencje dla naszego pokolenia może ten emocjonalny skok mieć. Dzisiejszy spór o Polskę jest ciągłą walką dwóch środowisk „Solidarności” spierających się o kształt transformacji z przyglądającym się z boku postkomunistom, którzy chcą korzystać na tej bratobójczej walce. Tylko czy to jest nasz spór? Tylko czy wokół sporu okrągłego stołu winny się kształtować podziały  w naszym pokoleniu? Nie twierdzę, że sprawa okrągłego stołu jest ważna. Ma znaczenie symboliczne i pierwszorzędne, ale dla obecnie rządzących.

Dlaczego zwracam uwagę na ten problem? Jesteśmy pokoleniem ukształtowanym w innym systemie niż nasi rodzice. Mamy do dyspozycji inne narzędzia do rozwoju osobistego, znacząco zmieniło się nasze otoczenie. Dlatego sprawy, w których się spieramy mają trochę inną konstrukcję, chociaż podstawowe wartości, za którymi optujemy są niezmienne. Dlatego też młody palikotowiec powinien szanować młodego pisowca kiedy rozmawiają o Smoleńsku, ale spierać się z pełną emocją kiedy idzie o sprawy edukacji czy polityki podatkowej państwa. Oczywiście działa to dwie strony.

Sytuacja nie jest najgorsza. Lubię rozmawiać i spierać się z moimi rówieśnikami działających w organizachach, do których ja bym się nigdy nie zapisał. Mimo różnic poglądów staram się im pokazać mój szacunek, oczekując tego samego dla siebie. Drodzy Młodzi! Lepiej dla nas i dla Polski będzie jeśli będziemy się spierać o problemy, które mają wpływ na nas, oparte są o konflikt między nami. Oczywiście nie możemy odciąć się od polityki bieżącej czy historycznej, musimy pamiętać przy tym jednak o tym, że kiedy nasze pokolenie przejmie odpowiedzialność za kraj nie możemy się kierować  starymi podziałami.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułGender ? ale o co chodzi?
Następny artykułTo ofiara powinna być na pierwszym miejscu!
Prezes Stowarzyszenia Młodzi dla Polski od jego powstania w 2012 roku. Prawnik w jednej z najbardziej renomowanych polskich kancelarii. Interesuje się polityką, sportem i serialami.Koordynator kilkunastu projektów promujących patriotyzm oraz kulturę w debacie publicznej.

Zobacz również