UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com

Wychowywanie dzieci to nie tylko wysiłek fizyczny, ale szczególnie psychiczny. Jeśli chcemy, by nasze pociechy były zdrowe, silne i dobrze ułożone, musimy zainwestować w wychowywanie ich nie tylko czas, ale także i samych siebie. Często jednak jest to wyniszczające, a niektóre sprawy lepiej sobie odpuścić.

Przekonała się o tym dobitnie kobieta prowadząca blog „Her view from home”, Heidi Hamm. Jak podaje kobieta, przez lata wykańczała się psychicznie i fizycznie przy sprzątaniu pokoju dzieci. Przyznaje, że jest pedantką i nie mogła wytrzymać, gdy widziała rozsypane w pokoju dzieci klocki. Godziny, które spędziła na ich sprzątaniu, może liczyć w setkach.

– W moim życiu czuję, że mam pełną kontrolę, jeśli moje otoczenie jest zorganizowane. Życie jest wtedy po prostu lepsze. Niestety małe dzieci mogą skutecznie niszczyć zamiłowanie do porządku, doprowadzając do sytuacji, gdy rodzice żyją w poczuciu chronicznego zmęczenia, bezustannie sprzątając po swoich pociechach. Przez lata spędzałam wieczory, by doprowadzić dom do ładu po całym dniu zabaw moich dzieci. Trudno mi zliczyć, ile godzin swojego życia poświęciłam na sprzątaniu zabawek i innych przedmiotów moich dzieci – zwierza się Hamm.

7 magicznych słów z ust męża

Jej podejście do bałaganu w pokoju dzieci zmieniło się jednak całkiem pewnego dnia, gdy na sprzątaniu przyłapał ją mąż. Ukochany blogerki, zamiast jej pomóc zadał składające się z 7 słów pytanie, które zapadło jej mocno w pamięć i odmieniło podejście do sprawy. Po tym, co usłyszała Heidi, zrozumiała, że jej praca przy sprzątaniu bałaganu była niekończącą się syzyfową pracą, która ją wyniszczała.

– Pewnego dna mój mąż znalazł mnie późnym wieczorem na kolanach w pokoju dzieci. Zbierałam klocki i byłam tym naprawdę zmęczona. W całym domu panował porządek, tylko ten pokój był jak sól w oku. Mój mąż, zamiast się przyłączyć i pomóc mi posprzątać, zadał pytanie, które zmieniło moje życie. Siedem prostych słów, które mnie uwolniły od poczucia obowiązku i frustracji: „Dlaczego po prostu nie zamkniesz tych drzwi?”. Najwyraźniej tego właśnie mi było trzeba, wstałam i zamknęłam drzwi. W dzisiejszych czasach wszyscy mówią, jak ważne jest dbanie o siebie i jak szkodliwe jest zatracenie się w opiece nad innymi. Żeby wyjść z tego, potrzebna jest pomoc innych – podkreśla kobieta.

źródło: mamadu.pl

Czyją córką jest Małgorzata Rozenek? Zdziwisz się! Zaskakujące powiązania rodzinne znanych ludzi


Nie zgadniesz, skąd pochodzi rodzina Trumpa! 10 zaskakujących faktów z jego życia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również