UDOSTĘPNIJ

Miriam Shaded, założycielka fundacji Estera, która ściągnęła do Polski chrześcijan z Syrii, wybuchła po publikacji mediów na temat efektów jej działalności. Chodzi o artykuły głoszące, iż wszyscy uchodźcy opuścili Polskę. Poinformowała również… Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego o rzekomym ataku służb na jej osobę oraz fundację. 

Miriam Shaded w rozmowie z dziennikarzem „Faktu” w bardzo emocjonalny sposób odniosła się do zarzutów „Rzeczpospolitej”, jakoby 100 procent uchodźców opuściło nasz kraj.

– To perfidne kłamstwo! W Polsce zostało 25 procent z nich. Reszta postanowiła wyjechać – komentuje Miriam Shaded.

Shaded oskarżyła dziennikarzy o zorganizowaną akcję przeciwko jej osobie oraz inicjatywie fundacji Estera, która miałaby mieć za zadanie skompromitować działalność oraz pomoc chrześcijanom.

– Oni od początku starali się zniszczyć akcję pomocową dla chrześcijan w Syrii. Podejrzewam, że za tymi atakami stoją służby, dlatego poinformowałam o tym ABW.

Shaded uważa, że w kampanię przeciwko jej fundacji zaangażowane są służby francuskie.

– Podejrzewam, że może chodzi o służby francuskie. Oni są przeciw rządowi syryjskiemu. Są to jednak tylko moje podejrzenia.

Założycielka fundacji Estera oskarżyła również jedną z syryjskich rodzin, która według niej, bierze udział „w medialnej propagandzie prowadzonej m.in przez „Rzeczpospolitą„. Przekazała, że ta sama rodzina wcześniej błagała o ściągnięcie jej do Polski i uratowanie przez syryjskim horrorem wojny domowej.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również