UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/jacekmiedlar - wikimedia commons

W najbliższych dniach odbędzie się proces, który posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus wytoczyła Jackowi Międlarowi. Zdecydowała się na pozew, gdy ten powiedział, że „kiedyś dla takich, jak ona była brzytwa”. Im bliżej spotkania w sądzie, tym odważniejsze rzeczy padają z ust byłego już księdza.

Nowa fala obrażania posłanki opozycji rozpoczęła się od słów Międlara, w których nazwał ją „najgłupszym politykiem w historii III RP”. Na pewno było to niewyważone i niedyplomatyczne stwierdzenie, jednak to, co nastąpiło później, szokuje jeszcze bardziej.

Moi drodzy, czy nie widzicie, że Joanna Schoering-Wielgus mogłaby dziś śmiało powiedzieć, że pokochała Adolfa Hitlera? – powiedział Międlar o posłance, używając słów, których nikt się raczej nie spodziewał. Jakby tego było mało, dodał, że „PO i Nowoczesna to ideowi potomkowie Hitlera” i stwierdził, że wszyscy są obciążeni defektami umysłowymi.

Oprócz tego nawoływał do krytykowania Schoering-Wielgus za bycie „konfidentką, zwolenniczką zabijania (aborcji) i islamizacji”. Prawdopodobnie może się więc spodziewać wniesienia kolejnego oskarżenia jeszcze przed pierwszym procesem.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również