UDOSTĘPNIJ

Ostatnimi czasy nie mogę się nadziwić takim mediom jak TV Republika, Do Rzeczy, Fronda czy Niezależna. Po aferze związanej z Marysią z Gorzowa i wykreowaniem jej na wielką gwiazdę rodem z okładek tabloidów (#wSieci) przyszedł czas na kolejnego szokującego newsa. Tym razem bohaterem jest Tadek Polkowski, czyli raper z „kultowego” składu FIRMA, znanego między innymi z upowszechnienia hasła JP (je#ać policję). Co się wydarzyło? Raper tak relacjonuje spotkanie z Adamem Michnikiem.

Idąc dzisiaj krakowskim Rynkiem Głównym zobaczyłem przy kawiarnianym stoliku Adama MICHNIKA. Nie był otoczony tak wspaniałym towarzystwem jak na zdjęciu, ale i tak miło spotkać:) Mijając jego stolik usłyszałem jak mówił: …”a Związek Sowiecki”… Przerwałem mu mówiąc: „Tak, tak. Niech żyje Związek Sowiecki-wasza ukochana ojczyzna”. On, niby na przekór mi odpowiedział: „Nasza, nasza!” Po czym nazwał mnie bałwanem, co mimo iż się przy tym nie jąkał wywołało u mnie i mojej żony wybuch śmiechu. Nie miałem ze sobą telefonu. Szkoda-mogło by powstać ciekawe nagranie?

Tadek Polkowski od niedawna nagrywa albumy dotyczące Żołnierzy Wyklętych czy rotmistrza Pileckiego. Moim skromnym zdaniem, to raczej mierna muzyka, aczkolwiek tematyka jak najbardziej zacna. W sumie dobrze, że facet zajmuje się takimi sprawami, być może młodzież która go słucha czegoś się dowie. Jednakże, kiedy się o tym dowiedziałem, od razu przestało mnie dziwić, dlaczego media wymienione w pierwszym akapicie znów kręcą aferę. Tylko pytanie, dlaczego Michnik nazwał go bałwanem?

Oczywiście Niezależne doskonale wiedzą. Szechter na pewno doskonale zna się na twórczości Tadka Polkowskiego i użył tego określenia, gdyż uważa, że tematyki patriotycznej nie wolno poruszać a Żołnierze Wyklęci to bandyci!

Tymczasem, w mojej opinii, Adam Michnik po prostu uznał krakowskiego rapera za buraka. Siedzi sobie w kawiarni, gawędzi ze znajomym, a tu nagle jakiś facet wpieprza się do rozmowy od razu miotając obelgi (#Marysia). Wątpię, by interesował się rapem i twórczością Tadka, ba, by w ogóle wiedział kto to jest. Chyba, że się mylę i miał wątpliwą przyjemność zapoznania się z materiałem bardzo znanego zespołu FIRMA, którego członkiem jest Tadek.

Poniżej jeden z najbardziej popularnych kawałków tej formacji i zwrotka Tadka:

My ciągle o tym samym, ciągle ta stara śpiewka
Nasza twórczość działa, tak jak skuna drzewka
Bo na nielegalu, ale z mocą dużą
Dobrzy ludzie nas słuchają, a kwiaty skuna kurzą
Nic dobrego nam nie wróżą ci co nie rozumieją
Naszych zasad i wartości, z których kurwy się śmieją
Pies zakłada kajdanki małoletnim złodziejom
On nakradł w życiu więcej, lecz to oni puchę grzeją
Konfidenci też rąbią, dają w plecak i haltują
Ile takich sytuacji, że się ziomki oszukują?
Starych przyjaciół chuj wykręcisz, szybko nowi się znajdują
Większością pieniądz rządzi, mniej liczni się szanują
Teraz do niektórych, na których hip-hopowe ciuchy
tych, których cieszy, że chłopak trafia do puchy
Hardcore Dolina, coś wam to przypomina?
Trzeba było się pilnować, a nie psiarnię kurwa wzywać

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ