UDOSTĘPNIJ
fot. vimeo.com; pixabay.com

Mało kto wierzy w takie historie. Wydają się one bajkami z przeszłości lub czymś, co nas nie dotyczy. W tym mieście jednak potworna zbrodnia jest czymś codziennym. I dzieje się to współcześnie.

Roebourne jest miasteczkiem w zachodniej części kontynentu australijskiego. Swoje lata świetności dawno ma za sobą. Przypadły one na okres gorączki złota w XIX wieku. Obecnie podupadła mieścina zamieszkiwana jest przez ok. 1400 osób.

W większości są to Aborygeni, czyli ludność tubylcza Australii. Według badań statystycznych – 80% mieszkańców żyje na zasiłku. I właśnie to miasto określane jest mianem „miasta potępionych”.

Policja opublikowała potworne statystyki. Według danych służb, mieszkańcy otrzymywane zasiłki wydają przede wszystkim na alkohol lub narkotyki. Za ich pomocą nęcą i odurzają małe dzieci, by je potwornie krzywdzić. W Roebourne 90% dzieci w wieku szkolnym pada tam ofiarą pedofilii.

W mieście jest ona na porządku dziennym, zaś lokalni urzędnicy podkreślają, że pedofilia jest przekazywana „z pokolenia na pokolenie”. Dawne ofiary stają się oprawcami.

– To strefa wojny, w której ofiarami są dzieci – podkreśla Komisarz Karl O’Callaghan. W ostatnim czasie oskarżono 36 mężczyzn o 300 przestępstw seksualnych przeciwko 184 dzieci. O’Callaghan nie ukrywa swojego oburzenia milczeniem opinii publicznej.

– Gdyby to zdarzyło się na przedmieściach Perth… byłoby więcej hałasu wokół całej sprawy, a ponieważ dotyczy ona dzieci Aborygenów, nie jesteśmy tak oburzeni – kwituje sprawę.

Źródło: gazeta.pl

Przerażające gwałty, które wstrząsnęły światem

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również