UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia,org/Marc Nozell

Mocna obrona męża i odpieranie wszelkich zarzutów jako nieprawdziwych – to przedstawiła Melania Trump w pierwszym wywiadzie, którego udzieliła po wybuchu seksualnego skandalu wokół jej męża. Jak stwierdziła żona biznesmena, kobiety same się starały o względy miliardera, a cała akcja to nagonka medialna przeciw niemu.

Melania Trump stwierdziła, że wiele z takich kontaktów kobiet z jej mężem, odbywało się w jej obecności. Zwracające się do miliardera kobiety dawały mu swoje numery telefonów, same licząc na kontakt z nim. Żona miliardera stwierdziła też, że w całej sprawie nieuczciwie zagrały media, które nie pokusiły się nawet o sprawdzenie przeszłości tych „interesantek”.

 – To się odbywało przy mnie. Widziałam, jak niektóre dają mu swój numer telefonu. (…) Nie sprawdzono nawet przeszłości tych kobiet. Nie spodziewałam się, że media będą tak podłe i nieuczciwe – mówiła pani Trump.

Przeprowadzający wywiad dziennikarze CNN, Anderson Cooper, zapytał Melanii Trump, co ta sądzi o słowach męża, które dotyczą jego stosunku do kobiet. Odniósł się do nagrania z 2005 roku, na którym słychać jak Trump mówi o tym, że „kobiety same mu się oddają, bo jest sławny”.

Pani Trump stwierdziła, że już skarciła męża za tamtą wypowiedź. Oświadczyła też, że jest przekonana, że to prowadzący program, Billy Bush, podpuścił jej męża. Całą rozmowę oceniła zaś jako „takie gadanie chłopców”.

 – Powiedziałam już mężowi, że to jest język nie do przyjęcia. Byłam zaskoczona, bo to nie był człowiek, którego znam. Wierzę, że to prowadzący program podpuścił mojego męża do takich słów. Zresztą, to było takie gadanie chłopców. Nie wiem nawet czy Donald wiedział, że jest włączony mikrofon – broniła męża Melania.

Wywiązała się wtedy mała kłótnia między dziennikarzami CNN, a Melanią Trump. Przeprowadzający wywiad stwierdzili bowiem, że żona miliardera za bardzo mu pobłaża.

Ich rozmówczyni w odpowiedzi zapytała, dlaczego tak kontrowersyjne materiały ujrzały światło dzienne na miesiąc przed wyborami. Zarzuciła też mediom zorganizowanie kompromitującej Trumpa afery wespół ze sztabem Hillary Clinton.

 – To wszystko było zorganizowane przez lewicowe media. Dlaczego ujawnili to na trzy tygodnie przed wyborami? Mój mąż jest dżentelmenem. Nigdy by tego nie zrobił. Wszystko to było zorganizowane – mówiła Melania Trump.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również