UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, pexels.com

Świat sportu jest w ogromnym szoku. Nikt nie może uwierzyć, że właśnie tak zakończy się historia jednego z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii. Sportowiec, który grał w najlepszych klubach świata, został właśnie skazany przez sąd na 9 lat więzienia. Jego bliscy są załamani.

Ta historia sięga stycznia 2013 roku, kiedy to Robinho, ówczesna gwiazda AC Milan, uczestniczył w zbiorowym gwałcie na 22-letniej kobiecie. Brazylijczyk miał razem z pięcioma innymi mężczyznami skrzywdzić Albankę podczas imprezy w jednym z mediolańskich klubów. Kiedy kobieta doniosła o tym policji, rozpętał się skandal. Robinho wszystkiemu zaprzeczał, a rozpoczęte wówczas śledztwo ciągnęło się dalej.

Dopiero po niemalże 5 latach postawiono piłkarza przed sądem. Sąd w Mediolanie stwierdził, że wirtuoz piłki jest winny gwałtu i musi spędzić w więzieniu 9 lat. Robinho może jednak odwołać się od wyroku, gdyż ten nie jest prawomocny.

Gwiazda piłki, która zaprzepaściła swoją historię

Kariera brazylijskiego piłkarza zaczęła się niespełna 15 lat temu, kiedy to w 2003 roku ledwie 19-letni Robinho zakwalifikował się do finału Copa Libertadores ze swoją ówczesną drużyną – Santos. Już dwa lata później młody piłkarz stał się gwiazdą Realu Madryt. W barwach Królewskich Robinho zagrał 135 spotkań, zdobywając 35 bramek.

Kolejną jego stacją był Manchester City, do którego trafił po trzech latach wykupiony za 42 mln euro. Gra na Wyspach nie szła mu jednak tak dobrze, jak w Europie kontynentalnej. Dlatego też po dwóch latach wrócił do Brazylii. Niektórzy wskazują jednak na to, że powrót motywowany był skandalem, jaki wokół siebie rozpętał. Podczas gry w Manchesterze policja aresztowała go za molestowanie seksualne, ale został puszczony wolno, gdyż finalnie nie udowodniono mu winy.

Emigracja na wschód i powrót do domu

W ojczyźnie spędził kilka miesięcy, po czym znów pojawił się w Europie. Z otwartymi ramionami przyjęto go w AC Milan, gdzie grał przez 5 lat. Po rozegranych 144 meczach i strzelonych 32 bramkach pożegnał się z klubem, z którym w międzyczasie skłócił się przez seksualny skandal z 2013 roku. Żaden z europejskich klubów nie chciał z nim współpracować, dlatego udał się do Chin. Spędził tam niecały rok, po czym wrócił do Brazylii, gdzie gra w Atletico Mineiro.

źródło: sport.pl

Czy rozmawiając z Arabem, możesz patrzeć na zegarek? Zdziwisz się! 11 zaskakujących faktów o kulturze arabskiej


8 zdumiewających faktów o współczesnych terrorystach

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również