UDOSTĘPNIJ
commons.wikimedia.org

Już nie będzie tak łatwo zjeść sobie bułki w najpopularniejszej na świecie sieci fast-foodów. Teraz zdecydowanie skorzystają bogatsi. Reszta niech omija McDonald szerokim łukiem.

Posłanka Mirosława Nykiel z Platformy Obywatelskiej zapytała w interpelacji poselskiej czy niezbędną rzeczą jest wprowadzenie podatku, jaki jest nakładany na tzw. „śmieciowe jedzenie” czy rząd ma może inny pomysł na walkę z plagą nadwagi w naszym kraju.

Ile maksymalnie może wzrosnąć cena produktu po wprowadzeniu opodatkowania? – tego postanowiła się dowiedzieć Nykiel.

Do tej sprawy odniósł się Wiesław Janczyk, będący wiceministrem finansów. Poinformował opinię publiczną: Rozważane są różne koncepcje opodatkowania tak zwanego śmieciowego jedzenia, ale nie wiadomo, czy decyzje w tej sprawie zostaną podjęte.

Zdaniem wiceministra dobrym sposobem na poprawę sposobu odżywiania się polskich obywateli będzie rozwiązanie fiskalne obowiązujące chociażby w innym unijnych krajach jak Francja, Dania czy Portugalia.

Wiceminister nie boi się odpowiedzi

Odpowiedź ministra jest następująca: Dlatego obecnie rozważane są różne koncepcje ewentualnego wprowadzenia podatku obciążającego tzw. śmieciowe jedzenie. Jednakże żadne decyzje co do sposobu opodatkowania niezdrowej żywności nie zostały jeszcze podjęte.

Janczyk wyjaśnia, że w żaden sposób nie określono wyrobów oraz składników wszystkich produktów,w których miałaby obowiązywać konkretna stawka podatku. Na tą chwilę nie ma jednak żadnych decyzji o wprowadzeniu podatku.

ZOBACZ TAKŻE: Skandal w McDonalds, połamał zęby na kanapce..

 – Zatem nie jest możliwe także podanie kwoty, o jaką może maksymalnie wzrosnąć cena produktu po wprowadzeniu opodatkowania – podkreślił wiceminister.

ZOBACZ TAKŻE: Były pracownik McDonalds pokazał zdjęcia. Po nich..

Janczyk uważa poza tym, że przeprowadzanie polityki fiskalnej związanej z produkcją i obrotem szkodliwym jedzeniem tylko pomaga w jego unikaniu.

Światowa Organizacja Zdrowia już siedem lat temu opublikowała na swoich stronach przegląd, który określa jak wpływa konkretna polityka fiskalna na dany sposób żywienia i rozwój chorób wywołanych przez niezdrowe jedzenie. Okazuje się, ze wprowadzanie podatków czy też subsydiów daje pożądane efekty w lepszych prozdrowotnych wyborach konsumentów.

Jedzenie tych rzeczy jest NAJGROŹNIEJSZE!

Te rzeczy NAJBEZPIECZNIEJ jeść!

Źródło: tvn24bis.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również