UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Od 13 listopada weszły w życie nowe przepisy dotyczące badania technicznego samochodu. Nie tylko zapłacimy za nie z góry, ale także nie otrzymamy zwrotu w razie usterki. Jednym słowem – zmiany doprowadzą wielu właścicieli samochodów do łez.

Według nowych zasad przegląd auta rozpocznie się od sprawdzenia numeru rejestracyjnego i numeru nadwozia samochodu w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów. Dopiero to  pozwoli na kontrolę techniczną pojazdu.

Dużą zmianą jest to, że nie będzie już możliwości usunięcia usterki w trakcie badania. Płacimy za nie z góry i jeżeli diagnosta ustali wynik jako negatywy, wówczas w ciągu 14 dni jesteśmy zobligowani do usunięcia wykrytych wad.

Decydując się na wtórną weryfikację na tej samej Stacji Kontroli Pojazdów, zapłacimy za nią od 13 do 36 złotych, w zależności od wagi usterek. Kierowca będzie miał także możliwość wykonania badania na innej Stacji Kontroli Pojazdów po upływie 14 dni, ale będzie to równoznaczne z kolejnym uiszczeniem pełnej opłaty za wykonane badanie.

Po wprowadzeniu nowych przepisów, warto wcześniej dokładnie sprawdzić stan techniczny naszego auta w najbliższym warsztacie. Dzięki temu możemy zaoszczędzić nie tylko czas, ale także pieniądze i nerwy.

Po czym poznać, że jesteś wyjątkowo inteligentny? Oto 10 cech!

11 teorii spiskowych, które naprawdę dają do myślenia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również