UDOSTĘPNIJ
fot. TEDINEWSPIX.PL / Newspix

Kazimierz Marcinkiewicz, premier w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, stwierdził w rozmowie z Piotrem Marciniakiem w TVN24, że Andrzej Duda będzie kontrolowany przez Jarosława Kaczyńskiego.

– Andrzej Duda jest naprawdę spoko gościem, jestem co do tego pewien, coraz bardziej mi się podoba. Natomiast jeśli on wygra te wybory prezydenckie to będzie bardzo podobnie jak w moim przypadku – szefem kancelarii prezydenta zostanie Joachim Brudziński a jednego z najlepszych polskich generałów, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego zastąpi Antoni Macierewicz – powiedział w programie „Fakty po Faktach” Marcinkiewicz.

Były premier rządu PiS dodał także, że ktoś powiedział Kaczyńskiemu, że jest potrzebny człowiek, który jest bliższy środka, który dobrze mówi i dobrze wypada w telewizji i takim człowiekiem według Marcinkiewicza jest Andrzej Duda.

– Tylko, że tu nie o Andreja Dudę chodzi. Jarosław Kaczyński powie Dudzie tak jak powiedział mi: „ty możesz mieć wiceszefa kancelarii a mój Błaszczak będzie twoim szefem” – wyjaśniał były premier PiS.

Według Marcinkiewicza będzie to zwykłe ubezwłasnowolnienie Andrzeja Dudy i realne rządy w kancelarii prezydenta będzie sprawował Jarosław Kaczyński.

Marcinkiewicz przyznał jednak, że cieszy się że pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrał kandydat Prawa i Sprawiedliwości bo – jak tłumaczy – pierwszy raz od wielu lat nie mamy w mediach przychylnych Kaczyńskiemu burzy o fałszowaniu wyborów. Wskazał jednak na słaby wynik Dudy w Warszawie i zwracając się do Antoniego Macierewicza zasugerował z sarkazmem, że być może w stolicy ktoś zrobił „przewałkę”.

bh, źródło: fakty po fakach tvn24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również