UDOSTĘPNIJ
żródło/simplywe.pl

Skandal w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym prowadzonym przez rodzinę senatora PSL. Podopieczni placówki z Rejowca brutalnie potraktowali młodszego kolegę. Po serii wyzwisk zgwałcili 15-latka szczotką do toalety. Zdaniem prokuratury to nie odosobniony przypadek. Tylko w zeszłym roku prokuratorzy otrzymali siedem zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. 

Do brutalnego zdarzenia doszło w drugiej połowie lutego, kiedy w woj. lubelskim trwały jeszcze ferie. Wtedy to nowy w ośrodku wychowawczym 15-latek został ofiarą przemocy dwóch starszych wychowanków mających 16 i 17 lat.

Zaczęło się od wyzwisk i znieważania, później maltretowanie przeszło w bicie, by zakończyć się na gwałceniu chłopca szczotką do czyszczenia toalety. Gehenna ofiary miała trwać półtorej godziny. Wszystko w ramach „przechrzcenia” młodszego kolegi.

Choć oddział, na którym doszło zajście miało miejsce, jest monitorowany, a tego dnia wychowawca był na wizytacji, niczego nie zauważono. Prokuratura została zawiadomiona o sprawie dopiero dwa dni po zajściu. Samo zawiadomienie miało zostać wysłane tylko dlatego, że sprawa wyszła na jaw po ucieczce z ośrodka jednego z oprawców.

Zdaniem szefa prokuratury w Krasnymstawie, Andrzeja Stasieczka, takie zdarzenia są powszechne w tej ośrodku. Według prokuratora, to rodzaj fali, rytuału inicjacyjnego.

„Po przesłuchaniach nie sądzę, by tego typu zdarzenia były odosobnionym przypadkiem w tej placówce. To raczej element inicjacyjny, coś w rodzaju fali” – mówi Stasieczek.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: wprost.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również