UDOSTĘPNIJ
fot. facebook/bogusławliberadzki

Nad głowami 400 tys. Polaków zatrudnionych w krajach Unii Europejskiej i nad ich rodzinami wisi poważny problem.

Prezydent Macron uważa, że zatrudnieni we Francji pracownicy z krajów Europy środkowo-wschodniej za tę samą pracę opłacani są u siebie taniej niż pracownicy francuscy. Delegowani do pracy we Francji, pracują więc za mniejsze pieniądze niż Francuzi. Tym samym, zdaniem prezydenta Macrona, kraje ich pochodzenia stosują wobec Francji niedopuszczalny dumping. Pogląd ten podzielają Niemcy, ale także – o czym w Polsce mówi się mniej – Szwecja, Finlandia, Belgia, czy Holandia. Konflikt narasta. Prezydent Macron domaga się, by obowiązywała zasada: ta sama płaca za tę samą pracę w tym samym miejscu. 

Pani premier Szydło jak na razie tupie nogą i mówi „Polska nigdy nie zgodzi się na zmianę dotychczasowej dyrektywy unijnej w tej sprawie”…
Nie warto się kłócić, warto natomiast rozmawiać, tym bardziej, gdy wiadomo, że nie rozmawiać się nie da, że to do niczego dobrego nie prowadzi. Polska nie jest bez argumentów, bo stanowisko Francji i Niemiec wcale nie jest tak „sprawiedliwe”, jak się je przedstawia. To, jak zawsze, jest walka interesów.

źródło: liberadzki.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również