UDOSTĘPNIJ

W tym roku, po raz pierwszy w historii, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był transmitowany przez TVN, a nie TVP. Telewizja Publiczna jedynie wspomniała krótko w „Wiadomościach” o akcji Owsiaka. W programie pojawił się materiał o młodych posłach Platformy Obywatelskiej, wśród których znalazł się poseł Arkadiusz Myrcha, któremu wymazano z kurtki serduszko WOŚP. Cała sprawa stała się na tyle popularna, że głos w sprawie zabrał prezes TVP Jacek Kurski.

W internecie pojawiają się liczne oskarżenia TVP o manipulacje, sam poseł Myrcha zapewnia zaś, że Telewizja Publiczna może wymazywać serduszka WOŚP, tyle razy ile tylko chce, ale ci, którzy wspierają Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, będą je nosić z dumą.

– Żenujące, niskie, małostkowe i zwyczajnie chamskie! Wymazać na montażu serduszko WOŚP. Konsekwencje chorej polityki Kurskiego. – mówił poseł Myrcha.

Tymczasem prezes Kurski odniósł się do całej sprawy, wskazując prawdziwego winowajcę wyciętego serduszka.

– TVP informowała o WOŚP i nie wycinała serduszek. Tajemnicze zniknięcie z kurtki pana Posła musiało być robotą Belzebuba – komentował, przywołując wpadkę Arkadiusza Myrchy, gdy ten w święto Trzech Króli wymieniał ich imiona na antenie publicznej telewizji: – Kacper, Belzebub i Melchior

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również