UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org

Warszawska Fundacja Strefa Wolnosłowa wzięła się za organizację kursów samoobrony. To odpowiedź na rasistowskie ataki jakie miały miejsce w stolicy w ostatnich tygodniach. Jak informują organizatorzy kursów, „pierwszeństwo mają cudzoziemcy”, ale każdy może wziąć w nich udział.

W ramach organizacji kursu na Facebooku utworzono wydarzenie, które promuje lekcje samoobrony. Pierwszy kurs miał miejsce 14 lipca, a kolejne będą odbywały się w kolejne czwartki o godzinie 19:00 w prowadzonej przez Fundację kawiarni Stół Powszechny. Jak poinformowano na Facebooku, w pierwotnym zamyśle kurs miał być tylko dla cudzoziemców i to z myślą o nich został zorganizowany.

„Wydarzenia ostatnich tygodni zainspirowały nas do stworzenia kursu samoobrony dla cudzoziemców mieszkających w Warszawie. Ponieważ wiele osób zainteresowało się zajęciami z samoobrony, które będą otwarte, dostępne i dla wszystkich – stwierdziliśmy, że spotkania będą nie tylko dla cudzoziemców. Zapraszamy zatem szczególnie osoby uchodźcze i migrujące, ale również osoby sojusznicze i zaprzyjaźnione” – czytamy na stronie facebookowego wydarzenia.

Organizatorzy podkreślają także, że na ich zajęciach nie ma mowy o braku tolerancji. Zgodnie z zasadami zamieszczonymi na wydarzeniu, na kursach nie ma przyzwolenia na homofobię, transfobię, brak akceptacji, ocenianie.

Na zajęciach nie ma miejsca na rasizm, homo- i transfobię, dyskryminację, mowę nienawiści i brak akceptacji. Zajęcia są wolne od machyzmu i oceniania. Są przestrzenią równości i różnorodności doznań, doświadczeń i tożsamości”.

Za prowadzenie Stołu Powszechnego odpowiada Fundacja Strefa Wolnosłowa. Organizacja ta od lat pracuje z uchodźcami i cudzoziemcami, tworząc razem z nimi przedstawienia teatralne, organizuje różne warsztaty, a także zatrudnia ich w Stole.

Kilka tygodni temu jeden z pracowników Stołu, Syryjczyk Radwan, został zaatakowany w drodze do domu. Był to już trzeci raz, gdy ktoś pobił uchodźcę. W odpowiedzi na to Fundacja zdecydowała się wziąć za organizację kursów, które zwiększą bezpieczeństwo cudzoziemców. Jak mówi Alicja Borkowska z Fundacji, pierw ktoś rzucił taki pomysł „pół żartem, pół serio”.

„Ktoś pół żartem, pół serio rzucił, że należałoby zorganizować kursy samoobrony dla cudzoziemców w Warszawie. Od jakiegoś czasu się nad tym zastanawiałyśmy, więc stwierdziłyśmy, że to dobry moment” – mówi Borkowska.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: facebook.com, wyborcza.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również