UDOSTĘPNIJ

Zaczyna wrzeć w związku z wieczorną debatą wyborczą. Paweł Kukiz domaga się pustego miejsca w studio, mającego symbolizować nieobecność Bronisława Komorowskiego na debacie. Jeśli TVP nie wstawi pustego krzesła dla prezydenta, Kukiz w ramach protestu nie weźmie udziału w debcie.

„Zaraz może się okazać, że nie wezmę udziału w tej debacie. Otóż dzwonili do mnie chłopcy z naszego Sztabu (są w TVP) i okazuje się, że nie będzie krzesła dla Bronisława bo Bronisława nie będzie więc krzesło nie jest potrzebne. O NIE! Ja upieram sie przy tym, by postawili puste krzeslo z tabliczką „Bronisław Komorowski”. NIECH NARÓD WIE jak nas traktuje „prezydent wszystkich Polaków”! Pojdę do TVP ale jeśli tego krzesła nie wystawią to w debacie uczestniczyć nie będę. Nie będzie Bronek pluł nam w twarz. Po prostu. – napisał na facebooku Paweł Kukiz.”

Zachowanie duetu TVP, Komorowski wzbudza również emocję wśród pozostałych sztabów. Krzysztof Bosak napisał na Twitterze, że sztabowcy domagają się pustego miejsca z nazwiskiem Komorowskiego. Nie ma póki co głosów o masowym bojkocie debaty, na razie Kukiz jest ewenementem, do 20;25, czyli startu debaty pozostało jednak jeszcze kilka gorących godzin…

ds, źródło: facebook, twitter