UDOSTĘPNIJ
pixabay

To nie pierwsza taka historia. Kilka lat temu ksiądz Mirosław został skazany za molestowanie piętnastolatki. Nie został jednak usunięty z zawodu, a… przeniesiony. Dzisiaj pracuje z dziećmi.

Duchowny został w 2011 roku skazany za upicie i wykorzystanie seksualne nastolatki. Wymierzono mu karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, a także sądowy zakaz pracy z dziećmi.

Zwierzchnicy Mirosława uznali, że bez problemu może dalej pouczać wiernych. Co więcej, kiedy zakaz pracy z dziećmi minął, przeniesiono go do miejscowości Nadole, gdzie znowu pracuje z młodszymi.

– Mam swoją godność. Boli mnie to strasznie. Dobijanie człowieka, który przeszedł taką golgotę, to jest naprawdę nie w porządku – tłumaczy ksiądz.

Duchowny próbował przekonać sędziego, że nastolatka kłamała. Przedstawił nawet taśmy z nagraniami, jednak biegli stwierdzili, że były one po prostu sfałszowane.

źródło: fakt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również