UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia.org

Dziewięciu mężczyzn postanowiło urządzić sobie mało śmieszny żart. W samolocie, na którego pokład wsiedli zaczęli, wykrzykiwać popularny arabski zwrot „Allahu Akbar”. Teraz nie jest im do śmiechu.

Na pokład samolotu linii Ryanair lecącego z Brukseli do Madrytu dziewięciu urządziło sobie mało odpowiedzialną zabawę. Niedoszli pasażerowie zaczęli wykrzykiwać słowa „Allahu Akbar”, kojarzone zwykle z terrorystami oraz powiedzieli, że w samolocie znajduje się ładunek wybuchowy.

Obsługa lotu wraz z pilotem podjęła błyskawiczną decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu startu i wezwaniu na miejsce odpowiednich służb. Nie mal od razu na pasie startowym pojawili się saperzy, którzy wykazali, że w maszynie nie ma żadnej bomby.

Żartownisiów zatrzymano, a samolot bezpiecznie wystartował po dwóch godzinach opóźnienia. Mężczyznom grożą teraz poważne konsekwencje ich czynu. Całe zajście potraktowano, jako fałszywy alarm bombowy. Rzecznik Ryanair powiedział, że firma nie będzie tolerowała żadnego zachowania, które nawet w najmniejszym stopniu naraża jej klientów na niebezpieczeństwo.

– Nie będziemy tolerować żadnych niesfornych i destrukcyjnych zachowań w żadnym momencie, a bezpieczeństwo i komfort naszych klientów, załogi i pilotów jest naszym priorytetem – stwierdził rzecznik irlandzkiego przewoźnika.

źródło: polishexpress.co.uk

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również