UDOSTĘPNIJ
fot. telegraph.co.uk

Janusz Korwin-Mikke udzielił wywiadu brytyjskiemu dziennikowi The Telegraph, w którym opowiada o swoich planach dotyczących likwidacji zasiłków, odebrania praw wyborczych kobietom oraz – co wzbudziło największe zaskoczenie – o pornografii dziecięcej, której oglądanie według prawicowego polityka nie powinno być karalne.

– Mogę kupić pornografię w domu, mogę ją oglądać, mogę nawet mieć na swoim komputerze dziecięcą pornografię. Dlaczego nie? To mój dom, mój komputer więc mogę to oglądać. Jeśli stworzycie dziecięcą pornografię bez wykorzystywania żadnego dziecka, jest to w porządku czy nie? Nie powinno się tego karać. Oglądanie tego nie jest karalne, karalne jest wykorzystywanie dzieci – oświadczył w brytyjskim dzienniku Korwin.

Po publikacji wywiadu pojawiły się głosy przypominające wcześniejsze wypowiedzi Korwin-Mikkego o „braku szkodliwości lekkiej pedofilii” i o tym, że wolałby żeby jego „córka trafiła w ręce pedofila” niż uczęszczała na lekcje edukacji seksualnej.

W wywiadzie dla The Telegraph Korwin-Mikke został zapytany także o zarzuty kierowane pod jego adresem dotyczące odbierania praw wyborczych kobietom. W odpowiedzi polityk przypomniał słowa Margaret Thatcher, która miała mu kiedyś powiedzieć, że byłoby lepiej dla kobiet, gdyby nie miały prawa wyborczego.

Do całej sprawy odniósł się Janusz Korwin-Mikke, który cytowane przez The Telegraph słowa nazwał oszustwem i zapowiedział, że to zgłosi.

THE TELEGRAPH

bh, źródło: telegraph.co.uk

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułZnany socjolog: módlmy się za emigrację młodych radykalnych Polaków
Następny artykułKorea Północna: Tanajno w drugiej turze
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również