UDOSTĘPNIJ

Dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska zaatakowała Agatę Kornhauser-Dudę. Pierwszej Damie oberwało się od publicystki za „wyłącznie uśmiechanie się i milczenie”. 

Korwin-Piotrowska ostro skrytykowała ustawę aborcyjną, która wprowadzi całkowity zakaz aborcji. Projekt uzyskał poparcie premier Beaty Szydło oraz Jarosława Kaczyńskiego, którzy podkreślili, że jako katolicy postępują zgodnie z nauką biskupów. Ci zaś skrytykowali tzw. kompromis aborcyjny.

– Ten projekt to horror, który cofa nas do średniowiecza. Wbrew temu co mówią jej twórcy, kobieta potraktowana jest wyłącznie przedmiotowo, za tą ustawą pójdzie przymus rodzenia dzieci z kazirodztwa, gwałtu, realny zakaz badań prenatalnych, konieczność utrzymania ciąży która zagraża życiu matki, mogą pojawić się sprawy karne w przypadku poronienia i martwego urodzenia, bo sąd będzie badał, czy matka nie spowodowała umyślnie poronienia – mówiła.

Teraz dziennikarka zaatakowała również Pierwszą Damę.

– Coś mi mówi, że ustawa antyaborcyjna będzie powodem największych protestów. Ludzie czasem maja gdzieś demokrację, podsłuchy, inwigilację, Trybunał, a nie każdego nawet, wbrew pozorom, kręci 500 na dziecko. Jeśli jednak ktoś, jak w krajach totalitarnych, zaczyna grzebać komuś pod kołdrą i to w sposób do tego nacechowany religią (tym bardziej, że jest i tak bardzo kategoryczna ustawa, nazywana w chwilach dobrego humoru „kompromisem”) to taka sytuacja może to stać się zapalnikiem protestów. Ten rząd modli się, prezydent jeździ na nartach i podziwia relikwie a jego modna żona, wbrew pokładanym w niej nadziejom, jest wyłącznie polską, katolicką odpowiedzią na Barbie. Tylko wygląda, uśmiecha się i milczy. Ci ludzie chcą wziąć się teraz za życie innych ludzi. Dosłownie. To trudne, kiedy się nimi pogardza. Ale niech to zrobią, niech zaczną, to ich zgubi. I Kościół też – przekonuje Korwin-Piotrowska. 

Dziennikarka wcześniej powoływała się na śp. Marię Kaczyńską, która opowiadała się przeciwko zmianom tzw. kompromisu aborcyjnego.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również