UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął projekt ustawy dezubekizacyjnej, która zmniejsza świadczenia emerytalne i rentowe byłym funkcjonariuszom PRL. Sprawę skomentował Janusz Korwin-Mikke. 

Przyjęty przez Prawo i Sprawiedliwość projekt ustawy zakłada obniżenie świadczeń emerytalnych i rentowych dla ponad 32 tysięcy byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa Polski Rzeczpospolitej Ludowej. Ich emerytury nie będą mogły wynosić więcej niż 2 tysiące złotych, a renty nie więcej niż 1,5 tys. złotych.

Sprawa, mimo ogólnej akceptacji społeczeństwa, budzi oburzenie konserwatywnego polityka prawicy, Janusza Korwin-Mikkego, który określił działania rządu PiS skandalem i sukinsyństwem.

 – Tak samo jak teraz PiS zwraca pieniądze emerytom, którym zabrało pieniądze PO z PSL, tak trzeba będzie zwracać pieniądze UBekom, którym zabrało PiS. Nie ma rady. Emerytura jest rzeczą świętą i nie można jej odbierać nikomu – oświadczył lider partii Wolność.

Jak przekonuje JKM, emerytura to nic innego jak odłożone w czasie wynagrodzenie, którego nie można odbierać w żadnym wypadku, czy to się nam podoba czy nie.

 – Prawica mówi o sprawiedliwości, a lewica o sprawiedliwości społecznej co jest oczywiście odwrotnością normalnej sprawiedliwości. Tak samo jak krzesło elektrycznie nie jest krzesłem, tak samo demokracja ludowa nie jest demokracją – odpowiedział Korwin-Mikke na argument premier Szydło, która oświadczyła, że obniżenie emerytur UBekom jest objawem sprawiedliwości społecznej.

 – To jest skandalem zupełnym, bo jutro w myśl sprawiedliwości społecznej odbierze się ludziom domy albo coś takiego… to już było za komuny. PiS pełną parą realizuje program PZPRu. Tak samo PZPR płacił mniejsze emerytury policjantom przedwojennym w ramach sprawiedliwości społecznej – przekonuje Korwin-Mikke.

 – My emerytur nikomu nie odbierzemy, bo my nie jesteśmy takie sukinsyny jak wy – zakończył lider partii Wolność.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również