UDOSTĘPNIJ

Jestem niesamowicie rozbawiony histerią w internecie, dotyczącą wpisu na tablicy Janusza Korwin-Mikkego, odnośnie Tomasza Tomczykiewicza oraz Sławomira Nitrasa. Czy ludzie naprawdę nie dostrzegają, że to była „żartobliwa” reakcja na durne wypowiedzi wyżej wymienionych Panów odnośnie picia wina z gwinta oraz niepłacenia rachunków?

Janusz Korwin-Mikke, moim zdaniem, zakpił sobie z tego typu opowieści posłów PO, które przecież nie są poparte żadnymi dowodami, a jedynie wpływają na wizerunek lidera KNP, który ma ostatnimi czasy znakomite sondaże. W żartobliwym tonie napisał o zajętym bliżej nieokreśloną czynnością z rudym (przypadek?) kelnerem Sławomirze Nitrasie, który mając pełne usta „pożegnał” Korwina-Mikke machając ręką.

Jeśli chodzi o rzekomy gwałt, to jest to również wymyślona opowieść, choć w mojej opinii już nieco przesadzona. Tak jak kpina z Nitrasa była jak najbardziej na miejscu, to tu już mamy do czynienia z za dużym kalibrem. Rozumiem, że lider KNP mógł wkurzyć się na durną rozmowę obu panów z tabloidem, aczkolwiek insynuowanie komuś popełnienia przestępstwa to co innego niż oskarżanie o picie wina z gwinta. Wydaje się, że Prezes Nowej Prawicy jest jak Joe Pesci. Gdy pokonasz go na pięści, wróci z kijem.

Jedna rada dla dziennikarzy i internautów. Zanim zaczniecie płakać nad tym, że JKM nie powiadomił prokuratury i nie uznaje gwałtu za przestępstwo, trochę pomyślcie. Szczególnie, że lider Nowej Prawicy nie daje sobie w kaszę dmuchać. Posłowie Nitras i Tomczykiewicz, a także inni potencjalni bajkopisarze dostali wiadomość.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułLewacka logika vol.2
Następny artykułFeminizm upadla kobiety i niszczy społeczeństwo
Wiadomości Pikio
Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również