UDOSTĘPNIJ
źródło: breitbart.com

Mogłoby się wydawać, że obranie władzy przez PiS w Polsce przyspieszy wyjaśnianie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Tymczasem okazuje się, że w kwestii katastrofy pojawiają się nowe niewiadome i podejrzenia. Polski kontrwywiad donosi o rażących błędach, jakie miały zostać popełnione jeszcze na rok przed katastrofą.

W 2009 roku ogłoszono przetarg na remont prezydenckiego Tu-154M. Służba Kontrwywiadu Wojskowego donosi jednak, że ten był ustawiony, a podczas samego remontu popełniono szereg rażących błędów. Szef SKW, Piotr Bączek, oskarżył już byłe kierownictwo kontrwywiadu o liczne zaniechania, co do sprawy.

Już w najbliższych dniach do prokuratury ma trafić zawiadomienie w sprawie dziwnego postępowania byłego szefostwa SKW, co do przetargu. Będzie to pierwsze z serii zawiadomień, jakie mają trafić w ręce śledczych. Znajdować się w nim mają m.in. zeznania osób, które bezpośrednio były zaangażowane w przetarg i mogą poświadczyć o błędach, jakie zaszły w jego trakcie.

SKW podejrzewa, że katastrofa mogła być spowodowana nieprawidłowym remontem samolotu. Na błędy podczas niego popełnione miały natomiast przymknąć oko byłe władze SKW, które niedokładnie zbadały sprawę.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również