UDOSTĘPNIJ

Córka Czesława Niemena udzieliła wywiadu katolickiemu Salve TV. Artystka poruszyła w nim temat równości i wywołała mnóstwo kontrowersji. Niektórzy są oburzeni jej stanowiskiem i przekonują, że „pod pięknymi słowami chowa się rasizm i przekonanie o wyższości Polaków nad innymi nacjami.” Inni stają po stronie Niemen i podkreślają, że na pewno chodziło jej o pozytywne ścieranie się nacji, a nie podteksty rasistowskie. 

– Chyba nie tylko Facebook boi się symboli narodowych. Wielu ludzi, wiele środowisk boi się tych symboli. Ale dlaczego? Być może dlatego, że nie jest im miłe z jakichś względów ukochanie odrębności, indywidualności, umiłowania tego, co jest nasze, indywidualne, polskie w tym w momencie. Taki mamy świat, taki mamy kołchozowy kierunek. Wszyscy są równi, wszyscy są jedni. Mnie się to nie podoba.

Następnie Natalia Niemen została zapytana czy „wolałaby powiedzieć, że jest Europejką zamiast Polką?”.

– No właśnie nie. Dla mnie jest to takie kołchozowe myślenie. Zawsze powtarzam, że nie ma na świecie równości. Nie ma identycznego z drugim płatka śniegu, identycznego kwiatka. Patrząc na świat fauny i flory widzimy jakie jest piękno tej dobrej różnorodności. Analogicznie, w świecie ludzi jest tak samo i mnie się to podoba. Wyodrębnianie siebie jako przedstawiciela tej, a nie innej nacji, narodu. To jest piękne, ciekawe. To jest pobudzające do soczystego, pozytywnego ścierania się z innymi. Ale w duchu raczej wspierania się niż pobicia. – wyjaśniła.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również