UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / Piotr Drabik

Ministerstwo sportu zwróciło się do Zbigniewa Bońka z żądaniem o wyjaśnienia w sprawie donosu jaki złożyli w resorcie Cezary Kucharski i Radosław Majdan. Donos w zamyśle jego autorów ma uniemożliwić prezesowi PZPN ubieganie się o reelekcję. 

Mogłoby się wydawać, że sukcesy polskiej reprezentacji w piłce nożnej za prezesury Zbigniewa Bońka przysporzą mu jedynie przyjaciół i zwolenników. Jak się jednak okazuje, w PZPN Zbigniew Boniek ma – delikatnie mówiąc – osoby nieprzychylne, które starają się mu uniemożliwić ubieganie się o reelekcję.

Jak informowaliśmy wcześniej, Cezary Kucharski i Radosław Majdan – współpracujący z rywalem Bońka w walce o fotel prezesa, Józefem Wojciechowskim – złożyli w ministerstwie sportu donos na obecnego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, który ma uniemożliwić mu start w kolejnych wyborach na to stanowisko. Jak czytamy w dokumencie, Zbigniew Boniek – według autorów donosu – m.in. łamie ustawę hazardową. Więcej o donosie można przeczytać tutaj.

Takie oskarżenia oczywiście nie mogły pozostać bez reakcji resortu sportu, które teraz żąda od prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej wyjaśnień.

 – Ministerstwo Sportu i Turystyki standardowo, zgodnie z procedurami, w przypadku złożenia skargi zgłasza się do drugiej strony z prośbą o wyjaśnienie i ustosunkowanie się do zarzutów podnoszonych w piśmie. Tak też jest w przypadku Polskiego Związku Piłki Nożnej. Działania te w żaden sposób nie orzekają o czyjejś winie, a są skierowane jedynie w celu wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy. W chwili obecnej oczekujemy na odpowiedź z PZPN. Po analizie przepisów, ustaleniu stanu faktycznego i informacji przedłożonej przez PZPN zostaną podjęte dalsze działania w ramach kompetencji MSiT – czytamy w komunikacie opublikowanym przez ministerstwo sportu.

Wybory na prezesa PZPN odbędą się 28 października tego roku.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również