UDOSTĘPNIJ

Ukrainiec i wspaniały bokser Władimir Kliczko jest bardzo zaangażowany w konflikt na Ukrainie i często porusza ten temat, próbując zwrócić uwagę świata na wojnę w swojej ojczyźnie. 

– Jak tak dalej pójdzie, Niemcy stwierdzą, że do nich należy część Polski – powiedział w Nowym Jorku, podczas przygotowań do kwietniowej walki z Bryantem Jenningsem.

Zawodnik jest bardzo zaniepokojony tym co dzieje się na Ukrainie i podzielił się swoimi refleksjami z amerykańskimi dziennikarzami. Bokser obawia się, że w ślad za Rosją pójdą również inne kraje. Do tej pory bardziej aktywny w tej materii był brat Władimira, Witalij, który od dłuższego czasu bardzo angażuje się w ukraińską politykę.

– Świat musi zwracać uwagę na to, co się dzieje. To nie jest problem lokalny, tylko światowy. Pojawiają się sankcje, cierpi gospodarka. To okropne. I nikt nie wie, do czego to doprowadzi, co będzie następne. Może się okazać, że to będzie przykład dla innych mocarstw. Może Chiny stwierdzą niedługo, że do nich należy Syberia. Albo Niemcy, że część Polski jest ich, czy znowu Rosja, że jej własnością jest część Kazachstanu. Złamano międzynarodowe zasady, to nieakceptowalne. Takie postępowanie może rodzić nowe problemy – tłumaczył w Nowym Jorku.

źródło: gazeta.pl

Fot. INA FASSBENDER REUTERS

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułKról Jordanii sam wziął udział w bombardowaniu Państwa Islamskiego
Następny artykuł„Nie wiem, więc się wypowiem” – utrwalanie mitów nt. rolnictwa
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również