UDOSTĘPNIJ

Ukraińcy ponieśli sromotną klęskę. Okazuje się, że Unia Europejska nie zamierza dalej integrować się z naszymi wschodnimi sąsiadami. W czwartek przywódcy Unii przyjmą wiążącą deklarację, według której umowa stowarzyszeniowa z rozszarpywaną przez wojnę Ukrainą nie jest krokiem do członkostwa tego kraju we Wspólnocie. Oznacza to koniec ukraińskich marzeń o Unii na długie lata. O sprawie pisze m.in „Financial Times”. 

Kto jest głównym inicjatorem pożegnania i zgaszenia nadziei naszych wschodnich sąsiadów? Holendrzy. W referendum obywatele opowiedzieli się przeciwko ratyfikowaniu umowy stowarzyszeniowej, a władze nie chcąc wzmacniać partii antyimigranckich postawiły Unii ultimatum. Albo unijni przywódcy przyjmą deklarację, albo holenderski parlament natychmiast odrzuci umowę stowarzyszeniową, której do tej pory jako jedyny nie podpisał. Stanowisko podtrzymał premier Mark Rutte w rozmowie z „Financial Times”. Unia ma przyjąć prawnie wiążący dokument, w którym jasno stwierdza, że umowa stowarzyszeniowa nie przybliża Ukrainy do Unii oraz nie jest żadnym gwarantem bezpieczeństwa.

Holenderskie władze postanowiły zablokować Ukraińców, by powstrzymać marsz Geerta Wildersa. Jego prawicowe, antyimigranckie ugrupowanie od 2012 roku potroiło liczbę swoich wyborców i według sondaży zwycięży nadchodzące w nadchodzących wyborach. Wilders wielokrotnie atakował Polaków, muzułmanów, uchodźców, a teraz sprzeciwia się Ukraińcom co jeszcze mocniej wzmacnia jego pozycję na scenie politycznej.

Polskie władze są przeciwne zamykaniu unijnych bram dla Ukraińców i przekonują, że nasi sąsiedzi ginęli na Majdanie właśnie dlatego by dołączyć do Wspólnoty. Nie będzie jednak innego wyjścia niż przyjąć holenderskie warunki, ponieważ w innym wypadku Holandia zawetuje umowę i trafi ona do śmietnika. Całą procedurę będzie trzeba zaczynać od nowa, ponieważ niezbędna jest w tej materii jednomyślność.

źródło: rp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również