UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, pixabay.com

Według lidera KOD, islamski terroryzm „nie jest żadnym największym zagrożeniem”. Jak bowiem przekonuje, liczba ofiar tego terroryzmu jest znacznie mniejsza niż terroryzmu chrześcijańskiego czy „różnych innych zjawisk”. Mateusz Kijowski stwierdził także, że „w Polsce nie rozumiemy terroryzmu islamskiego”, choć ten ma „cechę wspólną z polską partią rządzącą”.

Jak stwierdził lider KOD, islamski terroryzm nie jest zagrożeniem, jeśli porównać go do skali ofiar terroryzmu chrześcijańskiego. Kijowski zwrócił uwagę na to, że mediom opłaca się łączenie zamachów terrorystycznych z falą imigrantów zmierzających do Europy. To połączenie ma „dobrze się sprzedawać”.

„Jeżeli popatrzymy na liczbę ofiar terroryzmu islamskiego w Polsce, czy nawet w Europie, i na liczbę ofiar chociażby terroryzmów nieislamskich, ale chrześcijańskich albo na liczbę ofiar różnych innych zjawisk, to się okaże, że ten islamski terroryzm nie jest żadnym największym zagrożeniem. Natomiast medialnie to się dobrze sprzedaje, bo można to powiązać z wędrówką ludów” – skomentował sprawę terroryzmu w Europie Kijowski.

Według Kijowskiego, w Polsce zjawisko terroryzmu islamskiego nie jest zrozumiałe. Dla wyjaśnienia Lider KOD definiuje jednak go jako „fundamentalizm”. Wskazuje też, że ten „jest cechą wspólną” dla terrorystów różnych wyznań, a także dla Prawa i Sprawiedliwości.

„Ludzie się boją przede wszystkim tego, czego nie rozumieją. Kiedy mówimy o terrorystach islamskich, to w Polsce jest to zjawisko, którego nie rozumiemy. Gdybyśmy mieli zdefiniować kategorię, która jest odpowiednia do tego, co się dzieje – to jest to fundamentalizm. A fundamentalizm jest cechą wspólna dla terrorystów islamskich, dla terrorystów chrześcijańskich czy ateistycznych, dla Erdogana, Putina i dla naszej partii rządzącej” – mówi lider KOD.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!

źródło: tok.fim, niezalezna.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również