UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Już niedługo spełni się najgorszy sen każdego kierowcy. Boleśnie odczują go kierowcy prywatni i firmy transportowe, zyska jedynie państwo. W najbliższym tygodniu pęknie magiczna granica na stacjach benzynowych.

Oprócz produktów spożywczych takich, jak masło, jajka i mrożone owoce, podrożeją także paliwa. W przyszłym tygodniu 98-oktanowa benzyna przekroczy cenę pięciu złotych za litr, a do tego podrożeją paliwo Pb98 i oleje napędowe.

Za litr Pb98 na terenie całej Polski zapłacić trzeba będzie od 4,97 do 5,09 złotego. Benzyna 95-oktanowa będzie nieco tańsza, bo zapłacimy za nią między 4,65 a 4,77 złotego. Olej napędowy natomiast kosztował będzie między 4,54 a 4,65 złotego za litr. Najtańszy tradycyjnie pozostanie gaz – 2,13-2.20 PLN.

Powody podwyżek

Podniesienie cen paliwa tłumaczone jest oficjalnie wysokimi cenami ropy naftowej na świecie. Eksperci ds. rynku ropy przekonani są także o przedłużeniu przez OPEC okresu ograniczonego wydobycia. W efekcie ceny czarnego złota są najwyższe od marca tego roku.

Problemy na Bliskim Wschodzie

Handlowi ropą nie sprzyja także napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie, gdzie od kilku miesięcy nieustannie dochodzi kryzysów państw ją wydobywających. Latem doszło do blokady Kataru, po czyn nasilił się konflikt między Arabią Saudyjską a Iranem. W tym samym okresie przyspieszyła wojna domowa w Jemenie. Także teraz zdaniem Hezbollahu państwo Saudów wypowiedziało wojnę Libanowi oraz samo przeżywa konflikt wewnętrzny w związku z aresztowaniami na szczycie władzy. Te wszystkie czynniki mają oczywisty wpływ na ceny surowca na całym globie.

źródło: e-petrol.pl

Oto najbogatsze i najbiedniejsze województwa! Przepaść między pierwszym miejscem a resztą PORAŻA

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również