UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/Ministerstwo Obrony Narodowej

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zabrał się za reformę Sił Zbrojnych. Wydaje się ona ogromnym błędem. Działania podwładnych Beaty Szydło skrytykował prominentny polityk opozycji.

Na piątkowym posiedzeniu komisji obrony przegłosowano, proponowane przez PiS zmiany w ustawie o finansowaniu Sił Zbrojnych RP oraz w prawie o zamówieniach publicznych. Najważniejszą zmianę prowadzono już w pierwszym artykule ustawy o polskim wojsku. Według nowych przepisów znacznie zmniejszono liczbę etatów, przeznaczonych dla zawodowych żołnierzy, bo aż o 20 tys. Armia ma stopnieć ze 150 do 130 tys. służących.

Sprawę skomentował były szef MON w rządzie Platformy Obywatelskiej, Tomasz Siemoniak. Polityk wyśmiał decyzję PiS-u, sugerując, że powstała w wyniku strachu przed Rosją, która obecnie uczestniczy w manewrach Zapad’17.

– PiS i Macierewicz przeforsowali wczoraj w Sejmie ZMNIEJSZENIE limitu armii zawodowej o 20 tys.- ze 150 do 130 tys.żołn. Odpowiedź na Zapad? – zapytuje w internecie Siemoniak.

Siemoniak zaznaczył także, że jego ugrupowanie składało w tej sprawie poprawkę podczas obrad komisji. Inne zastrzeżenia PO zgłosiła już na sali plenarnej. Jak komentuje były minister, „PiS był głuchy na argumenty”.

źródło: tvn24.pl

Kto ma lepszą armię: Polska czy Ukraina? PORAŻAJĄCA różnica!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również