UDOSTĘPNIJ

Już dzisiaj rozpoczął się 25. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. WOŚP wspiera polskie, niedofinansowane szpitalu już ćwierć wieku. Są jednak tacy, którzy krytykują najpopularniejszą w Polsce inicjatywę charytatywną.

– Diabeł urządza wielkie akcje pod hasłem miłości bliźniego. Najpierw jest wielka akcja dobroczynna, a potem róbta, co chceta, narkotyzujta się, taplajta się w błocie, cudzołóżta, a najlepiej się jeszcze pozabijajta. Na to nie wolno dać się nabierać – tłumaczył ksiądz Roman Kneblewski, proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy.

Dla takich jak ks Kneblewski powstała specjalna „karta sumienia”, mająca – zdaniem twórców – chronić jej posiadacza przed hipokryzją.

Podpisany dokument należy złożyć (zależnie od potrzeb) na pół i nosić w portfelu. Wtedy w razie wypadku będziemy mieć pewność, że ufundowany przez inicjatywę Owsiaka sprzęt nie uratuje nam życia.

„Karta sumienia” szybko stała się hitem internetu, a Polacy chętnie używają jej jako „argumentu” przeciwko krytykom WOŚP, co oczywiście nie spotyka się z ich poparciem. W ramach riposty przeciwnicy WOŚP twierdzą m. in., że część sprzętu jest przecież kupowana tylko po części za pieniądze orkiestry.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również