UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Dotąd poparcie partii Jarosława Kaczyńskiego było tak ogromne, że nikt nie mógł się z nim mierzyć. Liderzy opozycji zastanawiali się nad tym, w jaki sposób pokonać Prawo i Sprawiedliwość. Jak wynika z sondażu Kantar Public, jest jeden sposób na pobicie PiS. Przypominamy jednak, że to sondaż, a do tych należy podchodzić z dystansem.

Zgodnie z wynikami badania Kantar Public, rozkład miejsc w Sejmie nie zmienia się, gdyby głosować na każdą partię osobno. Wówczas PiS byłoby na pierwszym miejscu, PO na drugim, a podium zamykałoby Kukiz’15. Poza nim znalazłyby się Nowoczesna i PSL.

Całkiem inaczej wygląda jednak sondaż, gdyby w wyborach wystartowała koalicja PO-Nowoczesna. Wówczas PiS zostałoby pokonane. Centrowi koalicjanci zgarnęliby 35% głosów i wyprzedziliby PiS o 3 pkt. procentowe. Trzecie miejsce zajęłoby Kukiz’15 z wynikiem 13%, a PSL uplasowałoby się jako ostatnie z poparciem rzędu 6%. Pod progiem wyborczym znalazłoby się SLD z wynikiem 4% i Partia Razem z 3% poparcia.

Jeszcze inaczej wyglądałyby wyniki wyborów, gdyby PSL, Nowoczesna i Platforma zdecydowałyby się na wystawienie wspólnych list. Wówczas taka potrójna koalicja zgarnęłaby 38% głosów, a PiS stałoby się największą partią opozycyjną z wynikiem na poziomie 31%. Oprócz nich w Sejmie znalazłyby się jeszcze dwie formacje – Kukiz’15 z poparciem rzędu 15% i SLD z wynikiem 5%.

Wygląda więc na to, że po zawierusze wokół sądów opozycja ma otwartą drogę do pokonania PiS. Wystarczy, by Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru dogadali się i mogą wygrać kolejne wybory. Do tych jednak pozostały jeszcze ponad 2 lata, a do tego czasu wszystko może się zmienić.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również