UDOSTĘPNIJ
fot. flickr, wikimedia commons - Alina Zienowicz

Donald Tusk to największy polityczny wróg Jarosława Kaczyńskiego. Były premier wielokrotnie pokonywał prezesa PiS, który jest świadom, że taki scenariusz mógłby się powtórzyć. Dlatego też Kaczyński zaczął walkę z Tuskiem już teraz, na długo zanim ten rozpoczął kampanię wyborczą.

Jarosław Kaczyński usilnie zwalcza Tuska. Nie zamierza też pomagać mu w przedłużeniu kadencji w Radzie Europejskiej. Okazuje się jednak, że Kaczyński nieświadomie… podnosi Tuskowi poparcie – tak przynajmniej twierdzą media.

Nie ulega wątpliwości, że większość zachodnioeuropejskich przywódców nie umieściłoby Jarosława Kaczyńskiego na swojej liście ulubionych polityków. Rząd PiS nie cieszy się szczególnym uznaniem na zachodzie, przez co jego deklaracje przynoszą efekty odwrotne od zamierzonych

Zdaniem popularnego Politico, im mocniej Prawo i Sprawiedliwość zwalcza Tuska, tym większe są jego szanse na reelekcje. Ostatni wyciek do mediów w sprawie ENA miał ostatecznie umocnić przekonanie większości krajów, że Tusk jest właściwym kandydatem.

Oczywiście nie wszyscy europejscy przywódcy mają takie nastawienie. Dokładnie odwrotnie sprawa ma się z Węgrami Viktora Orbana. Trudno również doszukiwać się takiej niechęci wobec PiS wśród pozostałych krajów członkowskich V4. Można z dużą dozą pewności założyć, że opisywany przez Politico mechanizm nie zachodzi w państwach Grupy Wyszehradzkiej.

Głosowanie w sprawie wyboru nowego szefa RE odbędzie się 9 marca podczas szczytu Unii Europejskiej. Jeśli Tusk chce utrzymać obecne stanowisko, musi uzyskać większość kwalifikowaną w grupie 28 państw członkowskich UE.

źródło: Politico

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPILNE: Atak we Francji. Są ranni (foto)
Następny artykułNie żyje Danuta Szaflarska
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również