UDOSTĘPNIJ
Fot. instagram.com/Marta Kaczyńska

Marta Kaczyńska coraz odważniej zaznacza swoją obecność w mediach. Bratanica szefa PiS, Jarosława Kaczyńskiego w felietonie, który opublikował prorządowy tygodnik „Sieci” podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat przedmiotu, którego brakuje w programie nauczania polskich szkół. Pomysł Kaczyńskiej może spodobać się ogromnej części Polaków i… opozycji.

W swoim artykule córka pary zmarłej prezydenckiej postanowiła poruszyć kwestię przemocy wobec zwierząt. Jej zdaniem dzieci powinny być uczone wrażliwości na krzywdę zwierząt od najmłodszych lat, a szkoła powinna odegrać w tym procesie istotną rolę.

ZOBACZ TAKŻE: Kaczyńska ma dość. Za to co zrobiła leją się na nią HEKTOLITRY hejtu

Marta Kaczyńska w obronie zwierząt

Kaczyńska w swoim felietonie stwierdziła, że należy „poza stopniową delegalizacją niehumanitarnego traktowania zwierząt” wprowadzić do programu nauczania obowiązkowy cykl zajęć „rozwijających wrażliwość dzieci i młodzieży na potrzeby naszych braci mniejszych”.

Bratanica szefa PiS podkreśla, że dla młodych ludzi powinno być oczywiste, że zwierzęta podobnie jak ludzie odczuwają ból i nie należy zadawać im cierpienia. By potwierdzić swoje słowa Kaczyńska powołuje się na badania naukowców, według których ludzie mają nie być jedynymi stworzeniami obdarzonymi świadomością – mają ją również ptaki, ssaki, a nawet ośmiornice.

ZOBACZ TAKŻE: Kaczyńska o koszmarze w solarium. MOCNE

Rodzinna tradycja

Nie jest tajemnicą, że również stryj Marty Kaczyńskiej, Jarosław Kaczyński jest wrażliwy na los zwierząt. Kilka dni temu media obiegła wiadomość o licytacji legendarnego już „Atlasu Kotów”, która przyniosła ponad 25 tys. złotych jednemu z krakowskich schronisk. Były premier wsparł również akcję przeciwko hodowli zwierząt futerkowych, podkreślając, że to jedyna kwestia, w której jego poglądy są zbieżne ze stanowiskiem Platformy Obywatelskiej. Koty miał również ojciec autorki felietonu, prezydent Lech Kaczyński.

Marta Kaczyńska jest bardzo aktywna zarówno w mediach tradycyjnych, jak i społecznościowych. Do jej ostatnich głośnych wypowiedzi należy zaliczyć zwłaszcza tę o akcji #sexed, która nie spodobała się wielu internautom. Kaczyńska próbowała tłumaczyć wówczas, że najlepiej mieć jednego partnera seksualnego, jednak użytkownicy portali społecznościowych od razu wytknęli jej, że sama miała przecież wielu.

Źródło: natemat.pl

Co Kaczyński myślał o swoim bracie? Zaskakujące! 10 rzeczy, których wcześniej nie wiedziałeś o prezesie PiS


9 największych kompromitacji rządu PiS

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również