UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

Wygląda na to, że konflikt Prawa i Sprawiedliwość z Komisją Europejską wszedł już na wyjątkowo niebezpieczny etap. Jean-Claude Juncker dał jasny sygnał, że unijni przywódcy mają już dość poczynań Polaków.

Dzisiaj przewodniczący Komisji Europejskiej wygłosił przemówienie w Parlamencie Europejskim na temat obecnego stanu Unii Europejskiej. Eksperci zauważają jednak, że wbrew oczekiwaniom kompletnie pominął w nim Polskę.

Była Litwa, Łotwa, Rumunia, Bułgaria, ale Polski nie było – zauważa prof. Bogusław Liberadzki.

Co więcej, temat Polski nie pojawił się nawet przy okazji słów Junckera o praworządności. Zdaniem wielu komentatorów to jasny sygnał, że unijni politycy nie chcą już „ratować” Polski, a najchętniej wykluczyliby nas z Unii, pozbywając się problemu.

Moja refleksja jest taka, że Polska jest zwyczajnie przemilczana i traktuję to jako niebezpieczny sygnał – dodaje prof. Liberadzki.

źródło: fakty.interia.pl

To trzeba zobaczyć! Najlepsze memy z Kaczyńskim w "patriotycznym płaszczu"

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również