UDOSTĘPNIJ
Foto: screenshot / The Sun

O problemach Johnny’ego Deppa z narkotykami i alkoholem wiadomo było od dawna. Tym razem aktor pokazał się publicznie swoim fanom w niecodziennym stanie. – Wygląda jakby wziął wszystkie narkotyki świata – stwierdzili obserwatorzy.

3 listopada odbyła się oficjalna premiera nowej wysokobudżetowej produkcji filmowej – „Morderstwo w Orient Expressie”. Film jest ekranizacją powieści Agaty Christie – jest to czwarta kinowa adaptacja jej kryminałów. W głównych rolach reżyser Kenneth Branagha obstawił dwie z najsłynniejszych gwiazd światowego kina – Johnny’ego Deppa oraz Penelope Cruz.

Johnny Depp urządził sobie Before Party

Gwiazdor chyba za bardzo do serca wziął sobie przygotowania do premiery, ponieważ w ten wielki dzień nie wyglądał najlepiej. Depp przy spotkaniu z fanami nie mógł stać o własnych siłach, a pomocnego ramienia użyczył mu jego ochroniarz.

Insynuuje się, że aktor był pod wpływem środków odurzających. -Wszyscy myśleli, że był pijany – donosi brytyjski The Sun.
Jego fani oglądający relacje z premiery nie szczędzili złośliwych komentarzy:

– Johnny Depp wygląda jakby wziął wszystkie narkotyki świata 

– On jest naćpany, pijany, albo jedno i drugie! – stwierdzili.
W mediach o problemach Deppa z narkotykami i alkoholem było już kiedyś głośno. Głównym informatorem w tej sprawie była żona Deppa – Amber Heard. Problemy aktora ujawniła przy głośnym na całe Hollywood rozwodzie.
 – Teraz widzicie, że wciąż są uzasadnione obawy o jego „dobre samopoczucie” – stwierdził The Sun. Dziennik brytyjski poinformował również, że:
– Przed swoją wielką premierową nocą Johnny był w nocnym klubie, z którego wyprowadziła go jego ochrona. 
Foto: screenshot / The Sun
Foto: screenshot / The Sun
Foto: screenshot / The Sun
Foto: screenshot / The Sun
Foto: screenshot / The Sun

Źródło: thesun.co.uk

Najlepsze rozbierane okładki polskich gwiazd [ZOBACZ!]

Najlepiej zarabiający aktorzy 2017 - rankingi zaskakują!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również