UDOSTĘPNIJ

Państwo Islamskie nie daje o sobie zapomnieć. Poza prowadzeniem wojny w Syrii, ISIS regularnie przyznaje się do ataków terrorystycznych także w Europie. Teraz znaleźli nowy sposób na podbój Zachodu.

Ostatnio światem wstrząsnął zamach terrorystyczny w Manchesterze. Nie był to oczywiście pierwszy ani ostatni taki przypadek. ISIS regularnie urządza w Europie krwawe masakry. To im jednak nie wystarcza.

Państwo Islamskie sprowadza do Europy „narkotyk wojny”. Środek ten bazuje głównie na zakazanej fenetylinie.

Francuskie służby celne przechwyciły na lotnisku Charlesa de Gaulle’a 750 tysięcy pigułek tego groźnego narkotyku. Czym jest „narkotyk wojny”?

Przed walką lub zamachem masowo biorą go sami islamiści. Są dzięki niemu odurzeni, pozbywają się uczucia lęku oraz wydają się sobie niezwyciężeni. To jednak nie wszystko.

„Narkotyk wojny” sprawia, że człowiek staje się niesamowicie agresywny. Spekuluje się, że ISIS sprowadza tak ogromne ilości narkotyku nie tylko na własne potrzeby.

Terroryści chcą zacząć rozprowadzać narkotyk po całej Europie i zacząć uzależniać od niego młodzież. Agresywni i zdesperowani narkomani sami zaczęliby zabijać swoich rodaków, dzięki czemu zamachy nie byłyby już jedyną bronią w walce z Zachodem.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również