UDOSTĘPNIJ
fot. twitter.com/SzymonWelniak

Internauci nie zostawiają suchej nitki na szefie MSWiA po jego wizycie na terenach dotkniętych nawałnicą. Szczególne zażenowanie czują, oglądając jego rozmowę z jednym ze strażaków usuwających szkody.

Sprawa skutków nawałnicy z pewnością nie przyczyni się do wzrostu poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem wielu osób reakcja rządu w tej sprawie była zbyt późna, a obecnie politycy partii starają się nieudolnie ratować swój wizerunek.

Szczególnie wskazuje się w tej sprawie na Mariusza Błaszczaka. Internauci rozbawieni są jego rozmową ze strażakiem, w której minister wyglądał na wyjątkowo speszonego.

Olbrzymie drzewa, prawda? Wydawałoby się, że to jest solidne drzewo, a złamane niczym zapałka – mówił do jednego ze strażaków szef MSWiA.

Zdaniem internautów minister albo zestresował się obecnością kamer, albo po prostu nie wiedział, co mówić w takiej sytuacji. Drwią również, że w „spontanicznej” rozmowie mówi tak, jakby czytał z kartki.

To bardzo dobrze, że przyjechaliście tutaj wspomóc. Ogrom pracy. Ktoś z panów uczestniczył w takiej akcji? O takiej skali? Nie? – próbował ciągnąć rozmowę Mariusz Błaszczak.

źródło: Twitter

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również