UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / facebook

Niemałą burzę w sieci rozpętał Zbigniew Hołdys. Muzyk żeby się odgryźć na internaucie, który go skrytykował, doniósł na niego do firmy, w której pracuje. Takie działanie nie spodobało się innym śledzącym poczynania artysty.

Wszystko zaczęło się od tego, że jeden z obserwujących profil muzyka internauta wysłał mu wiadomość prywatną, w której go skrytykował. Nie była to ostra krytyka, ani nie zawierała żadnych wulgaryzmów czy oszczerstw.

 – Zupełnie nie rozumiem, po co się Pan wtrąca do polityki i tak zaciekle broni tych, którzy nie pozwalają odkryć niechlubnej prawdy o wielu niewdzięcznych Polakach. Mieszając się do polityki przekreśla Pan swój dorobek u wielu fanów, którzy słuchają lub słuchali pana muzyki, a mają inne spojrzenie na rzeczywistość. Strzela Pan sobie w kolano, albo nawet oba, głównie kolana finansowe – napisał do Hołdysa w wiadomości prywatnej internauta.

Zbigniew Hołdys postanowił upublicznić wiadomość krytykującego go internauty i dodatkowo donieść na niego do firmy, w której pracuje (internauta miał podane miejsce pracy w opisie profilu).

fot. facebook
fot. facebook

Wywołana przez Hołdysa firma szybko odpowiedziała odcinając się od wypowiedzi swojego pracownika.

fot. facebook
fot. facebook

Takie działania Hołdysa nie spodobały się internautom, którzy zaczęli porównywać muzyka m.in. do donosicieli z czasów PRL czy okupacji niemieckiej. Według sporej większości Zbigniew Hołdys po prostu grubo przesadził z tym jak zareagował na zwykłą krytykę.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSondaż: Spada poparcie dla PiS. Ogromna liczba niezdecydowanych
Następny artykułTusk po raz pierwszy o swoim powrocie do polskiej polityki
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również