UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/ Samiraa Aissa

Kilka dni temu w internecie pojawiły się fotografie dziwnego stworzenia, znalezionego rzekomo w Malezji. Zdjęcia wywołały burzę komentarzy i domysłów. W sprawę zaangażować się musiała także policja.

Nagrania oraz zdjęcia zamieszczone na Facebooku, przedstawiają przerażającą hybrydę człowieka i kota. Kreatura posiada ciało czworonoga i głowę noworodka. Z jego ust wyłażą długie i ostre kły, a różowa skóra pokryta jest nieznaczną ilością włosów. Naprawdę trudno uwierzyć w jego istnienie.

Są jednak tacy, którzy dali wiarę osobie, która umieściła zdjęcia w sieci. Internauta napisał, że znajduje się w tajnym laboratorium, a znalezisko jest dowodem na nieludzkie eksperymenty, które się w nim dokonują. Wyjaśnieniem sprawy zajęła się policja malezyjskiego stanu Pahang, gdyż to właśnie tam miało dojść do odkrycia.

Szef tamtejszej policji, Datuk Rosli Abdul Rahman zaznaczył w oświadczeniu, że zdjęcia nie przedstawiają żywej istoty. Wyraził także nadzieję, iż ludzie przestaną wierzyć w jej istnienie. Szybko okazało się też, że bestia jest po prostu bardzo popularną zabawką z silikonu, sprzedawaną w Malezji.

– Nasze ustalenia ujawniły, że obrazy zostały pobrane z internetu, zanim zostały udostępnione na portalach społecznościowych. Mam nadzieje, że ludzie przestaną rozprzestrzeniać nieprawdziwe informacje o „nietypowym” znalezisku – stwierdził policjant.

fot. Facebook/Samiraa Aissa

źródło: wprost.pl

Którą rasę psów Polacy lubią najbardziej? [ZOBACZ!]

Czy naprawdę zjadamy pająki podczas snu? 12 obrzydliwych faktów, które przyprawią cię o mdłości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również