UDOSTĘPNIJ

Zarówno według prokuratury jak i ministerstwa spraw wewnętrznych, odpowiedzialność za głośny wypadek z udziałem rządowych limuzyn ponosi 21-letni kierowca fiata seicento. Nie wszyscy jednak obwiniają chłopaka.

Według rządu kolumna pojazdów miała być prawidłowo oznaczona: sygnały świetlne i dźwiękowe były włączone. Nie każdy wierzy jednak w tę wersję.

Wątpliwości w sprawie odpowiedzialności za wczorajszy wypadek rosną między innymi po tym, jak w sieci pojawiła się relacja jednego z naocznych świadków wydarzeń.

Jestem z Oświęcimia. Kolumna jechała bez właściwego oznakowania – nie wydawali sygnałów dźwiękowych więc nie byli uprzywilejowani. Wyprzedzali chłopaka na skrzyżowaniu. Myślę, że winę za zdarzenie kierowca prowadzącej limuzyny, miał włączyć sygnał dźwiękowy a nie włączył. Zmylił chłopaka, który prowadził seicento i mamy wypadek – relacjonuje.

Wielu Polaków współczuje 21-latkowi, który znalazł się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu. Dlatego też internauci utworzyli zbiórkę, która ma pomóc kierowcy.

„Nowe seicento dla 21-latka” – brzmi tytuł zbiórki. W tym momencie zebrano już… 146% potrzebnej kwoty. Jeśli wszystko pójdzie w tym kierunku, to kierowca będzie mógł sobie pozwolić na dużo lepszy samochód niż kolejne seicento. Miejmy nadzieję, że ten nowy nie zderzy się z żadną inną rządową kolumną.

Zbiórkę można znaleźć w tym miejscu.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również