UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Kolejny znany dziennikarz odchodzi z państwowych mediów. Mężczyzna oznajmił, że ma dość i nie zamierza więcej pracować dla Radiowej Trójki. Czarę goryczy przechyliły ostatnie wydarzenia.

W czwartek z Programu Trzeciego Polskiego Radia odeszło dwóch dziennikarzy – Artur Andrus i Robert Kantereit. Obaj swoją decyzję motywowali brakiem aprobaty Polskiego Radia na ich działalność poza Trójką, w prywatnych stacjach telewizyjnych. Nie wiadomo jeszcze, kim zostaną zastąpieni.

– To nie był dla mnie wybór pomiędzy TVN24 a Trójką. To jest dla mnie wybór pomiędzy tym, czy ja mogę coś o sobie decydować, czy nie. Dotychczas przez dwanaście lat moja współpraca z TVN24 jakoś nie przeszkadzała poprzednim zarządom, dało się to godzić. Zgodnie z umową i jej wszelkimi zapisami formalnie powinienem mieć zgodę na każdy występ publiczny – komentuje swoją decyzję Andrus.

Na znak solidarności

Do dwóch niezadowolonych z tego, jak traktuje ich Trójka, dołączył Wojciech Zimiński. Jak twierdzi, zrobił to, gdyż jego „wytrzymałość na świństwa się skończyła”. Dodał także, że jest to gest solidarności z dwoma kolegami z rozgłośni, którzy odeszli z powodu ograniczania ich przez pracodawcę.

źródło: onet.pl

Kiedyś wzdychały do nich miliony Polaków... Jak wyglądają dziś?

Pamiętacie pierwszego "Big Brothera"? Tak zmienili się uczestnicy programu [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również