UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Pit12333, flickr.com

To otwarcie sklepu IKEA w Polsce zostanie z pewnością zapamiętane na długo. Polscy klienci zaprezentowali się bowiem z bardzo słabej strony, niejednokrotnie swoim zachowaniem wzbudzając u personelu uśmiech politowania.

W Lublinie otwarto właśnie jeden z największych sklepów IKEA w Polsce. Lokal o powierzchni 33,5 tys. m² odwiedziło tylko jednego dnia aż 23 tys. klientów. Nie obyło się bez sytuacji, które totalnie skompromitowały Polaków.

W internecie zostały opublikowane zdjęcia z tamtego dnia. Widać na nich coś naprawdę niebywałego. Jak się bowiem okazuje, wielu z klientów postanowiło skosztować porozkładanych w sklepie to tu, to tam jabłek. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że owoce były zwykłymi atrapami.

Żeby tego było mało, na samym wejściu do sklepu personel rozdawał klientom plastikowe torby, by ci mieli w co pakować zakupiony towar. Powszechne było wyrywanie z rąk pracowników sklepu toreb, a także branie po więcej niż jedna. Wystarczyło bowiem powiedzieć, że te są za darmo. Widok klientów z wypchanymi kieszeniami od toreb miał być jeszcze powszechniejszy niż widok nadgryzionych sztucznych jabłek.

Nie zabrakło jednak Polaków, którzy mimo ogromu tak przykrych zachowań potrafili sami utrzymać kulturę i cieszyć się z zakupów. Jak mówi jedna z klientek, pani Irena, widok tłumów jej nie przeraził. Chciała przyjść do sklepu, by zobaczyć, jak wygląda ten renomowany sklep.

– W ogóle nie przerażało nas to, że mogą być tłumy. Raz, że ciekawość, dwa, że może będą jakieś promocje. Dużo się o mówi o IKEA, że to takie renomowane, więc przyszłyśmy zobaczyć – komentuje emerytka.

źródło: facebook.com/Kurier Lubelski

źródło: innpoland.pl

Nie zmuszaj kota do robienia selfie, bo... tak to się skończy!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również