UDOSTĘPNIJ
fot. Instagram/schwestaewa

Polska raperka, która zrobiła zawrotną karierę w Niemczech, usłyszała zarzuty. Odpowie m.in. za wyłudzenia VAT-u, pobicie i sutenerstwo.

Schwasta Ewa nie miała łatwego życia. Wraz z matką i braćmi wyemigrowała do Niemiec z Koszalina po tym, jak jej ojciec trafił do więzienia. Mężczyzna spędził za kratkami wiele lat, ale jego rodzina przez cały czas obawiała się jego powrotu. Ojciec Schwasty znęcał się nad nią, jej matką i braćmi.

Raperka mieszkała w Kolonii. Jeszcze jako nastolatka uzależniła się od narkotyków. Przez prawie dziesięć lat żyła z prostytucji.

W 2011 roku na Ewę Müller (prawdziwe nazwisko raperki) zwróciła uwagę wytwórnia płytowa „Alles oder Nix”. Schwasta podjęła pracę z niemieckimi muzykami i w 2015 roku wydała swój debiutancki album.

Teraz raperka jest w poważnych tarapatach. W listopadzie 2016 roku została zatrzymana przez niemiecką policję. Kobieta miała nakłaniać swoje fanki do prostytucji i czerpać z tego korzyści finansowe. Schwasta oskarżana jest również o maltretowanie dziewczyn i oszustwa podatkowe.

fot. Instagram/schwestaewa
fot. Instagram/schwestaewa
fot. Instagram/schwestaewa
fot. Instagram/schwestaewa

źródło: Fakt24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również