UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com, wisegeek.com

Włoska mafia jest jedną z najstarszych i najgroźniejszych organizacji przestępczych na świecie. Wiele z podmiotów składających się na włoski półświatek ma swoje rodowody sięgające ponad 100 lat. Do jednego z nich należy Camorra, która dała znać o sobie także w naszym kraju.

Chociaż Camorra ma już prawie 200 lat (powstała w 1820 roku), jej historia mogła kilkakrotnie zakończyć się o wiele wcześniej. Wszystko przez wojny, jakie przestępcze organizacje Włoch prowadzą między sobą. Niejednokrotnie wojna taka skutkuje zniszczeniem jednej z odnóg przestępczej organizacji i dotychczas rządzący nią mafioso musi salwować się ucieczką z kraju.

Jeden z przywódców Camorry, 52-letni Luigi B. przez ostatnie lata praktycznie cały czas ukrywał się przed swoimi wrogami i organami ścigania. Zaczęło się od nieudanego zamachu na niego w 2006 roku, a skończyło na obławie z 2013 roku, kiedy to policja Neapolu zatrzymała 80 jego wspólników. Przez ostatnie 3 lata 52-latek przebywał poza krajem.

Za swoje nowe schronienie B. wybrał nasz kraj. W Krakowie uwił sobie nowe gniazdko i tam próbował ukryć się przed śmiercią lub więzieniem. Jednak i w naszym kraju nie mógł czuć się bezpiecznie. Wystawiono za nim bowiem europejski nakaz zatrzymania. Działania mające na celu znalezienie 52-latka zaczęły się, kiedy polscy policjanci otrzymali informację, że Luigi B. próbuje się ukryć w Polsce.

 – Biuro Międzynarodowej Współpracy Komendy Głównej Policji uzyskało informację od włoskich służb, że mężczyzna prawdopodobnie przebywa w Polsce. W związku z tym, iż jest to członek włoskiej Camorry, zadaniem wytropienia go zajęli się funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji – mówi rzeczniczka CBŚP, Agnieszka Hamelusz.

Funkcjonariuszom nie zajęło długo ustalenie, gdzie dokładnie przebywa mafioso. Okazało się, że za swój azyl obrał Kraków, gdzie szczególnie upodobał sobie jedną z pizzerii. To właśnie ten lokal został obrany za miejsce, w którym dojdzie do zatrzymania Włocha.

Jak mówi Hamelusz, zatrzymanie było błyskawiczne. Wszystko po to, by nie doszło do strzelaniny, która najprawdopodobniej krwawo by się zakończyła. Funkcjonariusze nie mogli więc ryzykować, tylko stanowczo uderzyć.

 – Zatrzymanie miało bardzo dynamiczny charakter. Wzięli w nim udział policjanci krakowskiego CBŚP, a także „łowcy cieni” zajmujący się ściganiem najgroźniejszych przestępców, oraz policyjni antyterroryści z Krakowa. W błyskawicznej akcji wkroczyli do pizzerii i ujęli 52-latka – relacjonuje rzecznik CBŚP.

Obecni podczas zatrzymania Karabinierzy pomogą teraz w ekstradycji Luigiego B. do Włoch. Mafioso odpowie tam za swoje przestępcze działania.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również